Profesjonalne doradztwo duchowe
telefon do wróżek70 857 70 65
Czynne całą dobę. Całkowity koszt połączenia tylko 3,69zł/min.
wrozka - telefon wrozka - telefon wrozka - telefon

Nasi doradcy duchowi pomogli już ponad 12 000 osobom w potrzebie

Co to jest zmęczenie? Dlaczego stale jestem zmęczony?

21.06.2015 21:38

Czy tak naprawdę ma być? Czyż nie można temu zaradzić? - Można! Trzeba tylko znać powody naszych odczuć. Tak się składa, ze odpoczynek po długotrwałym wysiłku tak fizycznym jak i umysłowym powinien nas zrelaksować i dać ulgę i sprawić, że po odpoczynku samopoczucie wraca do normy. Jeśli jednak tak nie jest może świadczyć, że albo jesteśmy chorzy, albo opanowało nas przewlekłe zmęczenie - co także równa się już z chorobą. Najczęściej takie zmęczenie odczuwamy od stycznia do kwietnia, opanowuje ludzi zarówno młodych jak i w innym wieku. Tu nie ma reguły.

Zmęczenie takie może trwać kilka miesięcy, zwykle towarzyszą mu i inne symptomy chorobowe, jak ból głowy, inne bóle mięśni, zawroty głowy, nawet stany podgorączkowe i dreszcze. Często objawy takie podobne są do grypy, ale się przeciągają i tu dla nas sygnalizacja - umęczenie.

Konieczny jest niestety każdemu człowiekowi odpoczynek. Mało kto jednak poświęca wolny czas na autentyczny odpoczynek. Wielu z nas chwali się, że już ładnych parę lat nie byli na urlopie, nie oderwali się od codzienności, wielu uważa się za ?nie do zdarcia". Mało śpi, często niespokojnie, zasypiając - myślą o jutrzejszym dniu - układają plany zajęć itd.

Ale odpoczynek jest potrzebny, relaks ? jest potrzebny, ale nie tak, że siadasz w pozycji medytacyjnej i już! ?Eureka?- krzyczysz - jestem zrelaksowany, wypoczęty, więc dalej do ?ataku" - tak. Tak, działaj, ale organizmu nie oszukasz.

Człowiek nie jest istotą, która może pracować na maksymalnych ?obrotach?, a nawet potem na tym maksimum, gdy odpoczywa, nie zyskuje. Racjonalnie należy przeciwdziałać powstawaniu zmęczenia. Nie dopuszczać do niego, Trzeba umieć odróżnić zmęczenie od zmęczenia. Na przykład biegam, trenuję piłkę i siadam, wprost opadam - bo jestem zmęczony, ale po chwili wracasz do normy, czujesz się wspaniale. Mówimy: przecież najlepszym lekarstwem na stres to praca fizyczna, sport, trening (fizyczny), a nie objadanie się, bo wtedy czujemy specjalne potrzeby posilania się.

Tak często zdarza się, że cały tydzień jest tak wypełniony pracą, że gdy przyjdzie weekend - wprost padamy, nic nam się nie chce i co robimy? Zamiast odpocząć i to tak z prawdziwego zdarzenia (idę na ryby, biwak z rodziną w lesie itp.), wprost przeczekujemy czas wolny, a jaki rezultat? W poniedziałek czujemy się jeszcze bardziej zmęczeni i w pracy a nawet w domu ?gryziemy? - a złość i to na kogo? Na samych siebie - jest bardzo złym doradcą.

Zmęczenie stanowi swego rodzaju koszt obciążeń, jakie oddziałują na organizm i powinno nam zależeć, aby koszt ten był jak najmniejszy.

Mamy tu na myśli, żeby nie doprowadzać do pojawienia się zmęczenia w takich postaciach, które stawałyby się dla organizmu niekorzystne lub wręcz szkodliwe. Szanse są tym większe, im większa jest odporność na obciążenia, czyli im większe są rezerwy wydolności organizmu.

Na pewno niejeden raz mieliśmy okazję kiedyś na wczasach, na wycieczce lub w jakimś gronie znajomych, gdzie przeważała młodzież, że patrząc na jednego starszego pana byliśmy mocno zdziwieni. Od dłuższego czasu grał w siatkówkę i od razu można było dojrzeć, że ma kondycję sportowca. Drugi natomiast - nawet usiłował chwilę pograć, lecz zaraz się wycofał, wycofał się z boiska z zadyszką, zlany potem, a znów trzeci - wcale gry tej nie próbował, tłumacząc się zmęczeniem po spacerze. Jeśli to jest jakiś dowód, że rezerwy wydolności, jakimi dysponują ludzie są zróżnicowane, to sami widzimy w jakiej mierze zależy to od nas samych.

Może jednak być i tak, że ktoś bardzo odporny na wysiłek fizyczny, jest mało odporny na umysłowy, albo na odwrót.

U podłoża tych różnic tkwią cechy anatomiczno - fizjologiczne, a także właściwości bardziej ukryte, na poziomie komórkowym organizmu. Zasadnicze znaczenie dla powstawania zróżnicowań ma dziedziczność, oraz w podobnym stopniu - zaadaptowanie się człowieka do różnorodnych obciążeń w pracy zawodowej i życiu codziennym.

Nie miejmy jednak pretensji do przodków o to, że tak łatwo popadamy w stan strudzenia i wyczerpania, że tak nie wiele potrzeba czasu, aby nawet niewielki wysiłek wyczerpał nasze siły. Dziedziczność wprawdzie wyznacza zakres naszych możliwości, ale ich nie tworzymy, my tu mamy wiele możliwości, aby było inaczej. Dopiero działanie różnych obciążeń, z którymi spotyka się człowiek i jego na nie reakcje, decyduje - szczególnie w wieku rozwojowym, czyli do 18 - 20 lat - o kształtowaniu się rezerw wydolności. Dlatego tak ważne jest uodpornienie się ?na życie" już od dzieciństwa. Błędem często popełnianym przez rodziców jest osłanianie dzieci przed wszystkimi trudami życia, wychowywania ich ?pod kloszem?, a więc swoista, źle pojęta troska o potomstwo.

A jeśli nawet weszliśmy w wiek dojrzały z dobrą czy bardzo dobrą kondycją fizyczną i psychiczną nie liczmy, że wystarczy jej do końca życia. Trzeba pracować nad tym by ją utrzymać, w przeciwnym przypadku wyczerpie się bardzo prędko. Dzieje się tak w myśl znanego prawa przyrody, że nie wykorzystywana funkcja biologiczna ulega regresowi, co w potocznym języku określamy bardziej lapidarnie: organ nie używany - zanika.

Należy zatem dbać o sprawność fizyczną i psychiczną nawet jeśli odczuwać będziesz przy tym zmęczenie, a na pewno odczuwać je będziemy. Nie należy patrzeć na nie, w każdych warunkach, jako na zjawisko powiększające zużycie organizmu, czy szkodzące mu w jakikolwiek sposób. Odwrotnie, obciążenie doprowadzające zdrowy, ale nieprzystosowany organizm do znacznego zmęczenia może pełnić dodatnią rolę bo rozszerza zdolności przystosowawcze człowieka, czyli pozwala mu osiągnąć dostępny dla niego poziom wytrenowania. Osiągnięcie pełnej sprawności fizycznej wymaga pewnej zaprawy, w czasie której musi być przekroczona bariera zmęczenia. Późniejszy wypoczynek da całkowitą odnowę sił i pozwoli wrócić do stanu równowagi. I to z jednoczesnym zachowaniem korzyści wynikających z uzyskania większej sprawności, która w przyszłości lepiej chronić będzie przed zmęczeniem.

Słowem - zmęczenie stanowi naturalny regulator naszej aktywności.

Nie jest więc czymś, czego należy się wystrzegać w każdej sytuacji i w związku z tym stawiać sobie małe wymagania lub skwapliwie rezygnować z podjętej pracy. Natomiast stanowi ono teren, po którym należy poruszać sie bardzo ostrożnie, aby nie przekroczyć fizjologicznie dopuszczalnych granic.

W dzisiejszych czasach, dzięki postępowi technicznemu, znaczna część ludzi została uwolniona od ciężkiej pracy fizycznej. Nie potrzebna jest siła Herkulesa, aby pracować przy taśmie produkcyjnej, obsługiwać prasy, półautomaty, gdyż wystarczy użyć do tego niedużych grup mięśni. Coraz wiecej stanowisk pracy w różnych działach gospodarki wymaga natomiast odpowiednich kwalifikacji i wysiłku umysłowego.